19.02.2011 - Spotkanie rodzinne

Dzień pełen wrażeń, to niesamowite uczucie móc patrzeć jak rosną maluchy, które odchowywało się przez pierwsze tygodnie ich życia!!

Dzieciaki nie dawały nam szans zrobienia zdjęć:)) prędkość przemieszczania się małych gordonków jest zbyt duża

a my zbyt powolni aby za nimi nadążyć, jedynym momentem unieruchomienia była pora karmienia!! :)

Mam nadzieję ,że powtórzymy to spotkanie w powiększonym gronie,

jak tylko pogoda będzie łaskawsza i na ogrodzie będzie można rozbić namioty!!

DZIĘKUJĘ WAM KOCHANI !!!